środa, 28 lipca 2010

Lipiec

Według prognostyków najbardziej mokry miesiąc roku. Faktycznie zaczynają się sprawdzać, chociaż pierwsze dni tego nie potwierdzały. Niech już się zacznie sierpień. Motocykl rdzewieje no i Tatry czekają :)

Na pocieszenie wesoły słonik z Barcelony:

piątek, 9 lipca 2010

A było tak pięknie

Było. Warto odwiedzić to miasto. Przepiękny klimat, przepyszne wina, piękne kobiety (były z nami) ;) Miasto ma swój urok. Jest gorące jak Afryka ale warte każdej spędzonej tam minuty.
Złodziejstwo o którym pisano na forum powierdziło się już w pierwszy dzień. Nie ja padłem ofiarą ale jeden z przyjacół. Tyle mówi się w Europie że Polacy to złodzieje. W Polsce raczej nikt nie ukradłby używanych klapek w rozmierze 44 a takie skradziony Grześkowi.






















Więcej tutaj

wtorek, 29 czerwca 2010

Barcelona - czas start

Za 10 godzin odlot i to rozumiany na dwa sposoby. Barcelona. Bardzo jestem ciekaw tego miasta. Tyle roznych opinii, trzeba samemu sie przekonac ile w tym wszystkim prawdy.

niedziela, 27 czerwca 2010

Ufff

Z wieloma sprawami już się uporałem, zatem czas powrócić do blogowania. Było o czym pisać ale inne sprawy stały się ważniejsze. Nikoniarze już rozkręceni na dobre. Portal działa i ma się dobrze i otrząsnąłem się już z tej "jazdy" z domeną. Gadżety (koszulki, kubki, smycze) już idą w świat. Drugie studio zaczyna działać więc same plusy. Za kilka dni odlot do Barcelony którego nie mogę się doczekać. Mam nadzieję ze będzie super. Oby tylko pogoda dopisała.

piątek, 26 marca 2010

Targi foto-video w Lodzi

Po przeczytaniu kilku opinii na forum, odechciewa mi sie biegania po halach. Jedyne co moge tam zrobic to zainteresowac wystawiajacych oferta reklamowa nikoniarzy. Nikon Polska - czas sie obudzic. Uzytkownicy czekaja na ruchy a nie oszczednosci w wydatkach. Tnijcie inne koszty!

środa, 24 marca 2010

Jest super.

Masz czasu spedzonego przed komputerem oplacila sie. Stoi nowy serwer, szybkie forum i portal nikoniarzy. Ile to kosztowalo nerwow i samozaparcia kilku ludzi, tylko oni o tym wiedza. Tak czy siak, wszystko sie udalo. Jest super. teraz bede mial wiecej czasu na bloga. Zartowalem ;)

piątek, 26 lutego 2010

O rany...

Blog wciąz działa. Super. Troche o im zapomnialem. Za duzo wszystkiego naraz. Praga, serwer, CMS, kursy, skarbowka. Same przyjemnostki. Musze sie jednak poprawic :) Juz za chwileczke, juz za momancik...

piątek, 29 stycznia 2010

Nowy skrypt, nowy serwer, nowe wszystko...

Wciaz martwe. Bierzemy sie do roboty w lekko nowym skladzie. Licze ze uda sie sprawy pchnac szybciej. Gdyby tylko moja wiedza bylaby wieksza... Trzeba bylo sie uczyc, co tu duzo gadac. Nie wiem jak sobie z tymi skryptami, projektami i innymi technikaliali radza inni amatorzy a przeciez nie wszyscy admini to informatycy. Dla mnie to wciaz ciemna magia.

z cyklu zlote: wyrwac z drzewa galaz to zaden problem ale udowodnic swiatu ze to Pinokio, mistrzostwo swiata (moje)

środa, 27 stycznia 2010

Maksymalny leń mnie ogarnia...

...zawsze po powrocie z gór. Niestety nie przekłada sie to lenistwo na lezenie na kanapie przed telewizorem. Raczej leniwie wykonuje obowiazki. Dzisiaj znowu zmarzl mi tylek w drodze na poczte. Nia mam narazie zielonego pojecia co zrobic z reszta kalendarzy. Chyba wystawie je na aukcje charytatywna albo wymysle jakas promocje ;)
Niech juz sobie te mrozy pojda...

121/90/58 - 20:25
z cyklu zlote: kogos kto idzie kreta droga, trudniej trafic kamieniem... (moje)

poniedziałek, 25 stycznia 2010

zima

Ma swoje minusy, dla wielu ludzi tragiczne ale też bywa piękna i urodziwa... Jak jej nie kochać.





Z cyklu zlote: za wrogow miej przyjaciol ktorzy Twoje imie zmiekczaja sztyletem... (moje)

wtorek, 19 stycznia 2010

Czy ten bieg to ma sens?

Tak sie coraz czesciej zastanawiam. Czemu wszystko chce miec tak od razu, natychmiast. Jak wpada mi do glowy pomysl to nie ma dla mnie znaczenia czy to noc czy dzien. Jasne, jesli realizacja zalezy od innych, to inna sprawa. Tyle ze to niczego nie zmienia. JA CHCE JUZ! Nie inaczej jest z forum. Nowy serwer, skrypt i wszystko dzieje sie powoli. Chcialbym tak wiele naraz ze pewnie przesadzam. Moze za bardzo eksploatuje przyjaciol ktorzy maja swoje zycie i ograniczony czas. Moze. To jednak wciaz niczego nie zmienia. JA CHCE JUZ!!!

Ostatnie sprawy zwiazane z relacjami forum a Nikon Polska staja sie powoli najwieksza porazka. Tylko czyja, bo na 100% nie moja. Wciaz sie zastanawiam co kieruje ludzmi "po tamtej stronie" ze popelniaja takie bledy. Braku inteligencji im zarzucic nie mozna, wiec o co chodzi?

Dobra, poprzynudzam kiedy indziej, trzeba sie zwijac na poczte, kalendarze czekaja ;)
Na marginesie, zima trzyma ;)

wtorek, 5 stycznia 2010

Remanenty

Czy naprawde w tym kraju pierwsze dni stycznia to musi byc taka masakra? Nic nie mozna zalatwic, kupic bo tabliczka REMANENT wisi na wiekszosci sklepow. Ja rozumiem ze to koniecznosc, tylko czemu kosztem klienta? Paranoja...

piątek, 1 stycznia 2010

Stało się

mamy nowy, lepszy rok. Oby wszystko potoczyło sie dobrze kazdemu z nas :)

Ps. Rzucam palenie... Będzie cięzko.

czwartek, 31 grudnia 2009

Tak sobie wlasnie postanowilem

To bedzie rok mocnej i mam nadzieje dobrej fotografii u mnie. Wszystkie te inicjatywy beda sie z tym laczyly. Mniej czasu przed komputerem, duuuzo wiecej w plenerach. Wraca mi parcie na szklo i nie mowie o procentach ;)
Na marginesie, blogerzy, PRZYJACIELE, w 2010 roku SPELNIAJCIE SWOJE MARZENIA!!!

Ostatni dzien w roku i bardzo powazne zmiany na nowy rok

Sie porobilo. Od nowego roku masa zmian. Polaczenie dzialalnosci w jeden twor. Zamiast dwoch firm bedzie jedna. Digital idzie w zapomnienie. No nie do konca ale jednak. Chyba wyjdzie na dobre. Na glowe wzialem sobie tak duzo nowych zadan ze o wolnym czasie na kilka miesiecy moge zapomniec. 2010 bedzie przelomowy pod wieloma wzgledami. Oby sie wszystko udalo...

poniedziałek, 28 grudnia 2009

Święta, śwęta i po świętach

Za szybko mija czas. Dlaczego nie mozna swietowac caly rok, no dobra, pol roku :) Ogarnia wszystkich przeogromne lenistwo. Aha moze to dlatego wlasnie ;) No mnie w kazdym badz razie ogarnelo i teraz ciezko mi sie wyrwac. Roboty jednak moc wiec nie ma sie co ociagac.
117/83/63 : 16:45

poniedziałek, 21 grudnia 2009

Dzisiaj studio odwiedzil Bartosz Opania. Przesympatyczny aktor wspiaral bedzie akcje "krwinka" majaca na celu przekazanie 1% dochodow na rzecz osob potrzebujacych. Ma czlowiek gadane i jak prawdziwy aktor wyjatkowo przekonujacy :)

sobota, 19 grudnia 2009

Niby swieta

sie zblizaja ale ja wciaz nie czuje klimatu. Na ta chwile tylko pogon za zakupami i to widoczna u innych, bo sam raczej nie ruszam sie z domu ;) Trzeba jakas choinke wymodzic (sciac?) ;) Na dodatek w niedziele jeszcze jedno szkolenie, wrrr... Zaplanowane na przyszly rok zmiany beda ogromne ale jak pomysle ile spraw trzeba bedzie w zwiazku z tym zamknac i otworzyc naraz to az mnie strzyka. Czy zycie nie moze byc prostsze, np jaka wygrana w lotto, spadek, czy inne dobrodziejstwo? Taaa. Pomarzyc mozna ale oprocz tego trzeba dzialac... Bedzie dobrze. Mam wrazenie ze 2010 w pewnym sensie bedzie przelomowy, zarowno finansowo jak i mentalnie. Troche magiczna ta data. Rowne cyferki zawsze przynosily mi szczescie. Niech tak zostanie :)

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Jak sie rzekło"A"...

To trzeba się brać do roboty. Plener w Pradze już w organizacji. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to od 19-21 lutego to miasto będzie należało do nikonowych forumowiczów. Czekam na potwierdzenie agencji i zbieram 50-cio osobową grupę chętnych. Koszty powiny się zamknąć w 450 złotych co powinno być atrakcyjną ofertą. Później Rzym :)
Mam nadzieję że nadchodzący rok będzie baaaardzo fotograficzny.

128/81/70 - 18:15