Od jakiegoś czasu wszyscy narzekali na upały. Teraz znowu leje. Czy ta pogoda nie może być odrobinę łaskawsza? Coś bardziej po środku. Trochę słońca, w nocy deszcz. Byłoby tak miło. Mam dwa plenery do zrobienia i jakoś nie mogę się za nie zabrać. Niech już będzie normalnie. Jeśli nie od razu to chociaż na początku września. Może zrobimy wypad w góry. Już mi się za nimi bardzo tęskni.
środa, 18 sierpnia 2010
piątek, 13 sierpnia 2010
Rodzinka
Dzisiaj rodzinka na tapecie. Młodzież się zmobilizowała i stanęła na planie. Córka brata i synuś. Ładna z nich parka :)
środa, 11 sierpnia 2010
Klienci
Okupują studio od kilku dni. Firma "Komfort" znalazła sobie najlepsze miejsce w mieście na zrobienie naprawdę dużej sesji. Na planie zbudowali ścianę z dużym oknem. Wieszają firany, układają dywany i inne pierdoły. Ciężko się w tym wszystkim odnaleźć. Byle do jutra :)
Organizacja warsztatów wrześniowych zabiera mi gros czasu. Liczę że Łódź odwiedzi około 30 - 40 osób. Jestem właśnie w trakcie organizowania atrakcji i całej otoczki. Info na portalu, forum i FB niebawem. A prapos facebook'a. Bardzo ładnie nam się rozwija. Mamy już masę fanów, własną stronę itd.
Generalnie dzieję się i bardzo się z tego cieszę.
Jesień nikoniarzy, czyli "stare dobre czasy, nigdy nie przemijają".
Organizacja warsztatów wrześniowych zabiera mi gros czasu. Liczę że Łódź odwiedzi około 30 - 40 osób. Jestem właśnie w trakcie organizowania atrakcji i całej otoczki. Info na portalu, forum i FB niebawem. A prapos facebook'a. Bardzo ładnie nam się rozwija. Mamy już masę fanów, własną stronę itd.
Generalnie dzieję się i bardzo się z tego cieszę.
Jesień nikoniarzy, czyli "stare dobre czasy, nigdy nie przemijają".
środa, 28 lipca 2010
Lipiec
Według prognostyków najbardziej mokry miesiąc roku. Faktycznie zaczynają się sprawdzać, chociaż pierwsze dni tego nie potwierdzały. Niech już się zacznie sierpień. Motocykl rdzewieje no i Tatry czekają :)
Na pocieszenie wesoły słonik z Barcelony:
Na pocieszenie wesoły słonik z Barcelony:
piątek, 9 lipca 2010
A było tak pięknie
Było. Warto odwiedzić to miasto. Przepiękny klimat, przepyszne wina, piękne kobiety (były z nami) ;) Miasto ma swój urok. Jest gorące jak Afryka ale warte każdej spędzonej tam minuty.
Złodziejstwo o którym pisano na forum powierdziło się już w pierwszy dzień. Nie ja padłem ofiarą ale jeden z przyjacół. Tyle mówi się w Europie że Polacy to złodzieje. W Polsce raczej nikt nie ukradłby używanych klapek w rozmierze 44 a takie skradziony Grześkowi.
Więcej tutaj
Złodziejstwo o którym pisano na forum powierdziło się już w pierwszy dzień. Nie ja padłem ofiarą ale jeden z przyjacół. Tyle mówi się w Europie że Polacy to złodzieje. W Polsce raczej nikt nie ukradłby używanych klapek w rozmierze 44 a takie skradziony Grześkowi.
Więcej tutaj
wtorek, 29 czerwca 2010
Barcelona - czas start
Za 10 godzin odlot i to rozumiany na dwa sposoby. Barcelona. Bardzo jestem ciekaw tego miasta. Tyle roznych opinii, trzeba samemu sie przekonac ile w tym wszystkim prawdy.
niedziela, 27 czerwca 2010
Ufff
Z wieloma sprawami już się uporałem, zatem czas powrócić do blogowania. Było o czym pisać ale inne sprawy stały się ważniejsze. Nikoniarze już rozkręceni na dobre. Portal działa i ma się dobrze i otrząsnąłem się już z tej "jazdy" z domeną. Gadżety (koszulki, kubki, smycze) już idą w świat. Drugie studio zaczyna działać więc same plusy. Za kilka dni odlot do Barcelony którego nie mogę się doczekać. Mam nadzieję ze będzie super. Oby tylko pogoda dopisała.
piątek, 26 marca 2010
Targi foto-video w Lodzi
Po przeczytaniu kilku opinii na forum, odechciewa mi sie biegania po halach. Jedyne co moge tam zrobic to zainteresowac wystawiajacych oferta reklamowa nikoniarzy. Nikon Polska - czas sie obudzic. Uzytkownicy czekaja na ruchy a nie oszczednosci w wydatkach. Tnijcie inne koszty!
środa, 24 marca 2010
Jest super.
Masz czasu spedzonego przed komputerem oplacila sie. Stoi nowy serwer, szybkie forum i portal nikoniarzy. Ile to kosztowalo nerwow i samozaparcia kilku ludzi, tylko oni o tym wiedza. Tak czy siak, wszystko sie udalo. Jest super. teraz bede mial wiecej czasu na bloga. Zartowalem ;)
piątek, 26 lutego 2010
O rany...
Blog wciąz działa. Super. Troche o im zapomnialem. Za duzo wszystkiego naraz. Praga, serwer, CMS, kursy, skarbowka. Same przyjemnostki. Musze sie jednak poprawic :) Juz za chwileczke, juz za momancik...
piątek, 29 stycznia 2010
Nowy skrypt, nowy serwer, nowe wszystko...
Wciaz martwe. Bierzemy sie do roboty w lekko nowym skladzie. Licze ze uda sie sprawy pchnac szybciej. Gdyby tylko moja wiedza bylaby wieksza... Trzeba bylo sie uczyc, co tu duzo gadac. Nie wiem jak sobie z tymi skryptami, projektami i innymi technikaliali radza inni amatorzy a przeciez nie wszyscy admini to informatycy. Dla mnie to wciaz ciemna magia.
z cyklu zlote: wyrwac z drzewa galaz to zaden problem ale udowodnic swiatu ze to Pinokio, mistrzostwo swiata (moje)
środa, 27 stycznia 2010
Maksymalny leń mnie ogarnia...
...zawsze po powrocie z gór. Niestety nie przekłada sie to lenistwo na lezenie na kanapie przed telewizorem. Raczej leniwie wykonuje obowiazki. Dzisiaj znowu zmarzl mi tylek w drodze na poczte. Nia mam narazie zielonego pojecia co zrobic z reszta kalendarzy. Chyba wystawie je na aukcje charytatywna albo wymysle jakas promocje ;)
Niech juz sobie te mrozy pojda...
121/90/58 - 20:25
Niech juz sobie te mrozy pojda...
121/90/58 - 20:25
z cyklu zlote: kogos kto idzie kreta droga, trudniej trafic kamieniem... (moje)
poniedziałek, 25 stycznia 2010
zima
wtorek, 19 stycznia 2010
Czy ten bieg to ma sens?
Tak sie coraz czesciej zastanawiam. Czemu wszystko chce miec tak od razu, natychmiast. Jak wpada mi do glowy pomysl to nie ma dla mnie znaczenia czy to noc czy dzien. Jasne, jesli realizacja zalezy od innych, to inna sprawa. Tyle ze to niczego nie zmienia. JA CHCE JUZ! Nie inaczej jest z forum. Nowy serwer, skrypt i wszystko dzieje sie powoli. Chcialbym tak wiele naraz ze pewnie przesadzam. Moze za bardzo eksploatuje przyjaciol ktorzy maja swoje zycie i ograniczony czas. Moze. To jednak wciaz niczego nie zmienia. JA CHCE JUZ!!!
Ostatnie sprawy zwiazane z relacjami forum a Nikon Polska staja sie powoli najwieksza porazka. Tylko czyja, bo na 100% nie moja. Wciaz sie zastanawiam co kieruje ludzmi "po tamtej stronie" ze popelniaja takie bledy. Braku inteligencji im zarzucic nie mozna, wiec o co chodzi?
Dobra, poprzynudzam kiedy indziej, trzeba sie zwijac na poczte, kalendarze czekaja ;)
Na marginesie, zima trzyma ;)

wtorek, 5 stycznia 2010
Remanenty
Czy naprawde w tym kraju pierwsze dni stycznia to musi byc taka masakra? Nic nie mozna zalatwic, kupic bo tabliczka REMANENT wisi na wiekszosci sklepow. Ja rozumiem ze to koniecznosc, tylko czemu kosztem klienta? Paranoja...
piątek, 1 stycznia 2010
Stało się
mamy nowy, lepszy rok. Oby wszystko potoczyło sie dobrze kazdemu z nas :)
Ps. Rzucam palenie... Będzie cięzko.
Ps. Rzucam palenie... Będzie cięzko.
czwartek, 31 grudnia 2009
Tak sobie wlasnie postanowilem
To bedzie rok mocnej i mam nadzieje dobrej fotografii u mnie. Wszystkie te inicjatywy beda sie z tym laczyly. Mniej czasu przed komputerem, duuuzo wiecej w plenerach. Wraca mi parcie na szklo i nie mowie o procentach ;)
Na marginesie, blogerzy, PRZYJACIELE, w 2010 roku SPELNIAJCIE SWOJE MARZENIA!!!
Ostatni dzien w roku i bardzo powazne zmiany na nowy rok
Sie porobilo. Od nowego roku masa zmian. Polaczenie dzialalnosci w jeden twor. Zamiast dwoch firm bedzie jedna. Digital idzie w zapomnienie. No nie do konca ale jednak. Chyba wyjdzie na dobre. Na glowe wzialem sobie tak duzo nowych zadan ze o wolnym czasie na kilka miesiecy moge zapomniec. 2010 bedzie przelomowy pod wieloma wzgledami. Oby sie wszystko udalo...
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Święta, śwęta i po świętach
Za szybko mija czas. Dlaczego nie mozna swietowac caly rok, no dobra, pol roku :) Ogarnia wszystkich przeogromne lenistwo. Aha moze to dlatego wlasnie ;) No mnie w kazdym badz razie ogarnelo i teraz ciezko mi sie wyrwac. Roboty jednak moc wiec nie ma sie co ociagac.
117/83/63 : 16:45
czwartek, 24 grudnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























