125/86/75 - 09:45
sobota, 31 stycznia 2009
Sobota, robota
125/86/75 - 09:45
czwartek, 29 stycznia 2009
Powoli nadchodzi ten czas
wtorek, 27 stycznia 2009
Dzień filmu i muzyki

Niestety nie udało się. Wynajem skończył się o 24-ej :(
115/80/54 - 11:00
piątek, 23 stycznia 2009
Ciężkie dwa dni

110/84/71 - 21:55
wtorek, 20 stycznia 2009
Narobiło się
poniedziałek, 19 stycznia 2009
pogodynka i meldunek
Na marginesie. Właśnie słucham kolejnych wieści o ocalałych w niedoszłej katastrofie lotniczej. Wszyscy szczęśliwie się uratowali, z wyjątkiem... STADA PTAKÓW KTORE ZGINĘŁY. O nich się tylko mówi jako o przyczynie wodowania. Zadnego żalu po ich katastrofie. Ach te złe ptaki. Same sobie winne bo się pałetały pod skrzydłami. Problem w tym że one były "na swoim", w naturze. Zadna blacha nie lata sama z siebie, a one tak.
125/82/52 - 13:15
niedziela, 18 stycznia 2009
Odwiedziny
Od lewej, Zulka, Madzia (siostra), Maciuś i głowa rodziny (czy aby napewno) ;) Krzysio.
NIedziela - kurs

121/81/76 - 10:20
sobota, 17 stycznia 2009
I po kursie
____________________________

sobota - kurs
Jak mi się nie chce...
121/81/76 - 09:20
niedziela, 11 stycznia 2009
Powrót
Orkiestra fotograficznie

jedni się modlą a inni szukają krążka...
nie ma to jak wleźć komuś głowę...
Manufaktura zagrożona, spider man atakuje...
nasi też byli...
jacyś faceci nękali słuchaczy. Nikt ich nie zna. Pytałem...
z krzesła można korzystać i tak...
tylko dla dorosłych. Jak tak można przy ludziach...
nie chciały na mnie patrzeć. Poruszyłem za to aparatem...
złote dziewczyny...
pana odrobinę pogięło...
te panie znamy z naszego studia. Młodej jeszcze nie...
było pięknie, jak widać...
orchestra!

____________________________________
Wieczorem spacerek z przyjacielem. Już zaczał torować nam drogę ;)

123/85/63 - 11:20
sobota, 10 stycznia 2009
Przy okazji sesji...
Kilka zdjęć targowych i opinia
Targi ślubne i inne pitolenie :)
124/89/58
piątek, 9 stycznia 2009
Pobudka...
Muszę sobie wymyślić jakieś fajne zajęcia na dzisiaj, bo nuda mnie wykończy. Pogoda średnia. Szaro, buro. Niespecjalnie nadaje się na spacer. Muszę się jednak zmusić bo brak powietrza odczuwam juz od jakiegoś czasu. Niby zapowiedany był śnieg ale jak na tą chwilę ani grama.
____________________________________

119/87/61 - 11:30
czwartek, 8 stycznia 2009
Raport mniejszosci


Dobra, trzeba wyciągnąć korek :) Pyk!
Plusy własnego studia. Mozna sobie udokumentować grzechy, co niniejszym czynię :)
99/65/85 - 23:50
środa, 7 stycznia 2009
pranie, gotowanie, żarcie
120/77/61 - 22:50
poniedziałek, 5 stycznia 2009
hmmm.
128/83/74 - 15:20










